Zakochałam się w butach. Tak, znowu. Grrr... Zastanawiam się czy teraz, przed pracą nie skończyć do galerii... Jest koniec miesiąca więc mogę kupić sobie przejściowe buciki. Kozaki kupiłabym za wypłatę... Dlaczego muszą mi się podobać wysokie buty? A potem nie mam czego do pracy zakładać, bo w balerinach nogi mi odpadają. Ale nie mając wyboru i niskich butów muszę chodzić w wysokich, pomijając oczywiście fakt, że bardzo mi w nich wygodnie. Chyba jednak się zbieram na butowe zakupy:D